50 ton łososi uciekło z hodowli
Trwa wielka obława na ryby.
Podczas przebudowy hodowlanego stawu niedaleko Leirvik w Norwegii do rzeki uciekło aż 10 tysięcy tych ryb. Miejscowi rybacy dostali prawo do nieograniczonego odłowu. A właściciel stawu płaci 200 koron (100 zł) za każdą złapaną sztukę.
UWAŻAJ NA TE RYBY. SĄ TRUJĄCE>>
Władze zezwoliły na połów, bo nie chcą, by hodowlane ryby wymieszały swój materiał genetycznyz dziko żyjącymi łososiami w rzece Hardangerfjord - donosi TVN 24.
Można je jednak łowić tylko przy pomocy wędki, a nie sieci. To nie zniechęciło lokalnych mieszkańców. Jeden z nich w ciągu kilku godzin złowił aż 11 sztuk cennej ryby.
CENY TYCH RYB POSZYBUJĄ W GÓRĘ>>
Dojrzałe sztuki miały trafić do przetwórni. Według ostrożnych szacunków ich łączna waga sięga 50 ton - informuje stacja.
-
http://www.tvn24.pl/0,1664124,0,1,9-tysiecy-lososi-prysnelo-z-fiordu,wiadomosc.html
- http://www.tvn24.pl/0,1664124,0,1,9-tysiecy-lososi-prysnelo-z-fiordu,wiadomosc.html
5.48
4.37
3.44
Dodaj komentarz