A jednak! Dopalacze pełne narkotyków
Zobacz, co eksperci znaleźli w "artykułach kolekcjonerskich".
Po październikowej kontroli sklepów z dopalaczami inspekcja sanitarna przesłała do ekspertyz ponad 9200 próbek "artykułów kolekjconerskich", głównie "Tajfunu". Według źródeł "Rzeczpospolitej" wykryto w nich narkotyki: amfetaminę, haszysz i konopie indyjskie.
DOPALACZE ZNÓW W SPRZEDAŻY. RZĄD NIC IM NIE ZROBI>>
Próbki dopalaczy badane są w trzech laboratoriach: krakowskim Instytucie Ekspertyz Sądowych, warszawskim Narodowym Instytucie Leków oraz poznańskim Instytucie Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich. Badanie jednej próbki to koszt ok. 2 tys. złotych.
DOPALACZY NIE KUPISZ JUŻ W CAŁEJ EUROPIE. BĘDZIE ZAKAZ>>
Trafiło do nas 2,5 tys. próbek. Pracy jest ogrom. Proces badań będzie dłuższy niż założyliśmy, z powodu ilości i tego, że skład środków jest skomplikowany. Nie są jednoskładnikowe, czasem szukamy po omacku. Identyfikacja substancji czystej w dopalaczu nie jest więc prosta - tłumaczy prof. Grzegorz Spychalski, dyrektor poznańskiego Instytutu Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich.
Eksperci na razie nie chcą ujawniać oficjalnie co znaleźli w próbkach. Prof. Spychalski twierdzi, że trwa proces weryfikacji wyników. Z informacji gazety wynika jednak, że znaleziono w nich narkotyki.
-
http://www.rp.pl/artykul/2,558409.html
- http://www.rp.pl/artykul/2,558409.html
5.48
4.37
3.44
Dodaj komentarz