Amerykanie “upolowali” przywódcę Al-Kaidy
Szef somalijskich terrorystów był poszukiwany od lat.
Żołnierze USA "najprawdopodobniej" zabili jednego z głównych działaczy Al-Kaidy podczas ataku w Somalii - podaje BBC.
Sześć helikopterów ostrzelało 2 pojazdy na południu kraju, w nadmorskim mieście Barawe kontrolowanym przez Al-Shabab (somalijski odpowiednik Al-Kaidy). Ciało podejrzanego zostało zabrane z miejsca ataku.
Ofiarą jest Kenijczyk - Saleh Ali Saleh Nabhan. Uciekł on do Somalii po udziale w zamachach na hotel i linie lotnicze w 2002 r.
Amerykańscy agenci polowali na niego od lat - podaje Reuters.
Nabhan jest również podejrzewany o współorganizację dwóch ataków na ambasady USA w tamtejszym regionie.
Otwarty atak sił USA wzbudza w Somalii obawę przed zemstą terrorystów - pisze BBC.
5.02
4.20
3.17
Dodaj komentarz
Komentarze (5)
Tomasz Katolik 15.09.2009, 15:45
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 15.09.2009, 17:40
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 15.09.2009, 20:09
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Tomasz Katolik 15.09.2009, 20:13
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
ZABIĆ TOMASZA KATOLIKA! 16.09.2009, 02:04
Odpowiedz Zgłoś naruszenie