Bezpłatne studia tylko dla wybranych. Reszta zapłaci
Kto musi zbierać na czesne?
Rząd ma zlecać wszystkim uczelniom bezpłatne kształcenie określonej liczby osób - pisze "Rzeczpospolita".
Studenci, którzy, by się w niej nie zmieścili w tej puli, musieliby płacić za naukę.
System finansowania uczelni z budżetu państwa ma być oparty na konkurencyjności, tak by pieniądze trafiały do najlepszych - powiedział Piotr Ciżkowicz z Ernst & Young.
PO STUDIACH NIE MASZ SZANS NA PRACĘ >>
Uczelnie mają zawierać z rządem porozumienie na sfinansowanie kształcenia konkretnej liczby osób. Studenci w ramach tej umowy uczyliby się za darmo. Na resztę wolnych miejsc na studiach dziennych uczelnia mogłaby przyjąć osoby, które płaciłyby za naukę.
Zmienić ma się także tok studiów zaocznych. Rok nauki nie trwałby dwa, ale trzy semestry. Eksperci proponują też wprowadzenie nowego rodzaju szkół wyższych - interdyscyplinarnych college'ów.
-
http://www.rp.pl/artykul/428407_Nadprogramowy_studencie__plac.html
- http://www.rp.pl/artykul/428407_Nadprogramowy_studencie__plac.html http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7522512,_Rzeczpospolita___Nadprogramowy_studencie__plac.html
- http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7522512,_Rzeczpospolita___Nadprogramowy_studencie__plac.html
5.37
4.33
3.39
Dodaj komentarz