Boruc domaga się pieniędzy od Celtiku. Za co?
Dogadał się już z włoską Fiorentiną, ale...
Informowaliśmy już o transferze Artura Boruca z Celtiku Glasgow do Fiorentiny. Oba kluby dogadały się co do kwoty odstępnego, która ma wynosić nie dwa, lecz około trzech milionów funtów.
Jednakże pojawiły się pewne komplikacje. Jak informuje szkocki dziennik "Glasgow Daily Record" Boruc - przez swoich przedstawicieli - zażądał pieniędzy od Celticu. To ma być "premia za lojalność" - jak piszą Szkoci.
Ponoć chodzi o kwotę nawet 700 tys. funtów. Dlaczego akurat tyle? Celtic, pozbywając się Boruca, zaoszczędzi ok. 1,5 mln funtów. Z tytułu pensji, których przez 11 miesięcy (tyle pozostawało do końca kontraktu) nie będzie musiał płacić Polakowi (32 tys. funtów tygodniowo).
Boruc uważa więc, że tymi zaoszczędzonymi pieniędzmi klub powinien się z nim podzielić.
Na razie mamy pat, ale jakaś forma kompromisu ma zostać wypracowana w ciągu najbliższych 48 godzin - gazeta cytuje anonimowego informatora, zorientowanego w sprawach Celticu.
-
http://www.dailyrecord.co.uk/football/spl/2010/07/14/artur-boruc-wants-celtic-loyalty-pay-off-before-making-fiorentina-switch-86908-22411735/
- http://www.dailyrecord.co.uk/football/spl/2010/07/14/artur-boruc-wants-celtic-loyalty-pay-off-before-making-fiorentina-switch-86908-22411735/ http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Artur-Boruc-chce-od-Celtiku-pieniedzy-za-odejscie-do-Fiorentiny,artykul,81369,1,379.html
- http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Artur-Boruc-chce-od-Celtiku-pieniedzy-za-odejscie-do-Fiorentiny,artykul,81369,1,379.html
5.37
4.33
3.39
Dodaj komentarz