Chiny szkolą ptaki do służby wojskowej
To nie jedyne zwierzęta w chińskim "mundurze".
Chińczycy chwalili się ostatnio supernowoczesnym myśliwcem, ale inwestują nie tylko w nowe technologie. Armia zatrudniła właśnie... 10 tysięcy gołębi. Po co? Na wypadek, gdyby elektroniczne środki łączności zawiodły - informuje yahoo.com.
GOŁĘBIE JAK LUDZIE: KOCHAJĄ JEDNORĘKICH BANDYTÓW>>
Ptaki, które przechodzą teraz intensywny trening, mają stanowić trzon "gołębiej armii". Uczą się przenosić ważące do 100 gr przesyłki.
WŁADZE TEGO MIASTA WYMORDUJĄ 65 TYS. GOŁĘBI>>
Jak wyjaśnia ekspert wojskowy Chen Hong, gołębie - latające z prędkością do 120 km na godzinę - mają zapewnić komunikację pomiędzy oddziałami broniącymi lądowych i morskich granic Chin. Mają także obsługiwać rozproszone jednostki wojskowe w górzystych, południowozachodnich regionach kraju, szczególnie u podnóży Himalajów.
Nie tylko gołębie służą w chińskiej armii. Zatrudniono w niej także 10 tys. psów, które strzegą magazynów wojskowych i wspierają wojska na pograniczu.
Armia ma także ok. tysiąca koni. Te jednak służą jej już tylko w celach reprezentacyjnych.
-
http://news.yahoo.com/s/time/20110302/wl_time/08599204956900
- http://news.yahoo.com/s/time/20110302/wl_time/08599204956900
5.37
4.33
3.39
Dodaj komentarz