Czesne na prywatnych uczelniach zapłaci państwo
Resort edukacji szuka pieniędzy w budżecie.
Resort edukacji narodowej gorączkowo szuka pieniędzy na dotacje dla prywatnych uczelni wyższych. Dzięki nim studia dzienne na tych uczelniach mogą być bezpłatne - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
TERAZ ZAPŁACISZ ZA STUDIA. REWOLUCJA NA UCZELNIACH>>
Możliwość dotowania przez państwo uczelni prywatnych wprowadziła już ustawa o szkolnictwie wyższym z 2005 roku. Przepis pozostał jednak martwy, bo resort edukacji nie wydał odpowiedniego rozporządzenia.
PRYWATNE UCZELNIE UCZĄ ZA DARMO>>
Minister Barbara Kudrycka, nowelizując ustawę, chciała ten zapis usunąć - nie zgodził się na to jednak Sejm. Teraz poszukuje więc pieniędzy na jego realizację. Takie środki musi jednak w kasie państwa znaleźć minister finansów.
Nie wiadomo czy uda się je wygospodarować na 2012 rok, uczelnie państwowe boją się jednak, że stanie się to ich kosztem.
Ile pieniędzy powinny otrzymać uczelnie? Kształcenie jednego studenta na uczelni publicznej kosztuje państwo 14 tys. zł rocznie. Gdyby taką samą dotacje przyznać uczelniom prywatnym, dla ponad 110 tys. studentów kształcącyh się na studiach dziennych, to budżet musiałby wysupłać 1,54 mld złotych.
Rektorzy niepublicznych szkół już deklarują, że jeśli otrzymają wsparcie finansowe od państwa to obniżą czesne na studiach stacjonarnych.
Jeśli otrzymam pieniądze z budżetu, to mogę nawet zrezygnować z czesnego – mówi prof. Grzegorz Janicki, rektor Wyższej Szkoły Kultury Fizycznej i Turystyki (WSKFiT) im. Haliny Konopackiej w Pruszkowie.
-
http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/491922,nizsze_czesne_ministerstwo_chce_dotowac_studia_na_niepublicznych_uczelniach.html,2
- http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/491922,nizsze_czesne_ministerstwo_chce_dotowac_studia_na_niepublicznych_uczelniach.html,2
5.34
4.32
3.38
Dodaj komentarz