Demonstranci zatrzymali pociąg z odpadami atomowymi
Przykuli się do torów. Skład jedzie do Niemiec.
Weekend w Niemczech zapowiada się gorąco. Około 30 tys. ludzi ma zamiar protestować przeciwko transportowi i składowaniu odpadów nuklearnych w tym kraju.
Z Francji wyruszył właśnie kolejny pociąg z odpadami radioaktywnymi, które mają trafić na składowisko w Gorleben. Demonstranci już go zatrzymali - przykuli się do torów - informuje thelocal.de.
NOWE REAKTORY SAME ZNISZCZĄ RADIOAKTYWNE ODPADY>>
Pociąg składa się z 14 wagonów - w 11 są odpady nuklearne, w trzech pozostałych - policjanci. Trasa przejazdu utrzymywana jest w tajemnicy, mimo to przeciwnicy takich transportów zawsze potrafią je odnaleźć.
RADIOAKTYWNE ODPADY POD PARLAMENTEN EUROPEJSKIM>>
Odpady pochodzą z Niemieckich elektrowni atomowych, we Francji są jedynie przerabiane i pakowane do specjalnych pojemników, w których mogą być składowane. Teraz więc po prostu wracają do Niemiec.
Protestujący twierdzą jednak, że jest to "najbardziej radioaktywny transport" jaki kiedykolwiek ruszył w trasę. Eksperci z firmy Areva, giganta energetycznego we Francji przekonują, że jest on bezpieczny.
Pociąg to prawdziwa forteca, jest w stanie przetrwać zderzenie przy pełnej prędkości - twierdzi Christophe Neugnot, rzecznik Areva.
Do Gorleben transport ma dotrzeć w poniedziałek. Będzie go strzec 16 tys. niemieckich policjantów.
Na powitanie transportu szykuje się 30 tys. przeciwników energii atomowej w Niemczech. Są oni niezadowoleni z niedawnej decyzji rządu przedłużającej pracę niemieckich elektrowni atomowych o kolejne 12 lat.
-
http://www.thelocal.de/national/20101105-30995.html
- http://www.thelocal.de/national/20101105-30995.html
5.34
4.32
3.38
Dodaj komentarz