Dlaczego nie mamy nowych antybiotyków?
A coraz więcej bakterii jest odpornych na leki.
To nie lekarze są winni tego, że stajemy się coraz bardziej odporni na antybiotyki - dowodzi dr Brad Spellberg z University of California.
Jego zdaniem mikroby są tak zaprogramowane, by przetrwać - często więc mutują i kolejne pokolenia w sposób naturalny stają się oporne na działanie leków. Tymczasem firmy farmaceutyczne nie robią nic, by poszukiwać nowych leków antybakteryjnych - cytuje słowa naukowca zawarte w jego najnowszej książce "The Daily Mail".
W ludzkim organiźmie jest więcej mikrobów niż mamy komórek ciała. Na 10 bilionów komórek przypada od 50 do 100 bilionów mikrobów. Namnażają się one w sposób błyskawiczny i mają praktycznie nieograniczone możliwości mutacji - dowodzi dr Spellberg.
Niestety, równie błyskawicznie nie powstają antybiotyki. Zdaniem naukowca to wina firm farmaceutycznych.
W 2004 roku opracowano jedynie 5 nowych leków antybakteryjnych. W tym samym roku powstało również osiem medykamentów leczących nadaktywność pęcherza moczowego, siedem zwalczających zgagę oraz cztery preparaty na potencję.
Być może tylko ja tak sądzę, ale wydaje mi się, że opracowywanie antybiotyków potrzebnych do leczenia zakażeń zagrażających życiu jest ważniejsze od zwiększania liczba erekcji - twiedzi dr Spellberg.
Dlaczego więc firmy farmaceutyczne wolą produkować nowe specyfiki na potencję czy też leki obniżające ciśnienie lub poziom cholesterolu?
Zdaniem dr Spellberga chodzi o pieniądze. Opracowanie nowego antybiotyku to proces bardzo kosztowny. Nie tylko ze względu na koszty, jakie trzeba ponieść w laboratorium ale również cały zestaw badań, którym musi zostać poddany produkt zanim wypuści się go na rynek. Średni koszt tzw. III fazy badań, która ostatecznie potwierdza skuteczność leku to 51 mln funtów.
A zarobek? Jest zdecydowanie mniejszy niż na innych lekach. Dlaczego? Bo antybiotyk przyjmuje się zaledwie przez kilka dni. A na dodatek wkrótce może się okazać, że kolejny szczep bakterii jest na niego odporny - twierdzi amerykański naukowiec.
Spellberg twierdzi jednak, że nie należy zwalać całej winy na firmy farmaceutyczne.
Żyjemy przeciez w kapitalizmie, a to są firmy, które muszą kierować się rynkowymi prawami i wypracowywać zysk - tłumaczy.
Naukowiec uważa, że problemem tym powinny zainteresować się rządy. Jeśli tak się nie stanie, coraz więcej osób będzie umierać z powodu braku skutecznych leków antybakteryjnych.
5.02
4.20
3.17
Dodaj komentarz
Komentarze (10)
elmo 10.11.2009, 10:22
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
anonymous 10.11.2009, 10:36
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
davids 10.11.2009, 10:52
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość F*Y* 10.11.2009, 13:52
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Bimbałek 10.11.2009, 14:46
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Bimbałek 10.11.2009, 14:47
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Lekarz 10.11.2009, 14:52
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Genetyk 10.11.2009, 17:22
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 10.11.2009, 20:31
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 10.11.2009, 23:36
Odpowiedz Zgłoś naruszenie