Ekspert: To wysokie wały są winne powodzi
Zbudowano je zupełnie niepotrzebnie.
Nie powinniśmy budować coraz wyższych wałów, lecz przywracać rzekom tereny zalewowe, odtwarzać tereny podmokłe i bagna. Tylko taki sposób postępowania może uchronić nas przed ogromnymi stratami, które niosą ze sobą powodzie - wynika z ekspertyzy przygotowanej na zlecenie Kancelarii Sejmu, którą przytacza gazeta.pl.
W PRZYPADKU POWODZI JESTEŚMY BEZBRONNI>>
Po każdej większej powodzi wały są odbudowywane i podnoszone. Nie tylko nie przynosi to pożądanych efektów, ale prowadzi do większych strat podczas następnej powodzi, bo wyższe wały "zachęcają" do nowych inwestycji na zagrożonym terenie - czytamy w ekspertyzie przygotowanej przez hydrologa dr. Janusza Żelazińskiego.
FALA POWODZIOWA. DRAMATYCZNA EWAKUACJA, BRAKUJE SPRZĘTU>>
Jego zdaniem wały ograniczają koryto rzeki, podczas powodzi spiętrzają tylko wody, które i tak je przerwą.
Co więc należy robić? Przywrócić rzekom ich naturalne tereny zalewowe i zadbać o to, by nic tam nie budować.
-
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7917500,Anachroniczny_system_przeciwpowodziowy__wyzsze_waly.html
- http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7917500,Anachroniczny_system_przeciwpowodziowy__wyzsze_waly.html
5.34
4.32
3.38
Dodaj komentarz