Gra w Holokaust w podstawówce. Dzieci płakały
Usłyszały, że zostaną zabrane rodzicom.
Podczas lekcji historii w klasie pojawiła się dyrektorka szkoły i obwieściła, że na polecenie władz, dziewięcioro uczniów musi zostać rozdzielonych ze swoimi rodzicami i kolegami. 11-letni uczniowie rozpłakali się - informuje "The Daily Mail".
NA WYSPACH OSKARŻAJĄ NAS O AUSCHWITZ>>
Kto miał opuścić klasę? Wszyscy ci, którzy urodzili się w styczniu, lutym i marcu. Mieli oni rzekomo mieć niższy poziom inteligencji, będącej wynikiem "mniejszej dawki światła, którą otrzymali będąc w brzuchu matki". Powiedziano im, że dostaną w związku z tym żółte czapki i zostaną wysłani do biblioteki.
OFIAR HOLOKAUSTU BYŁO WIĘCEJ>>
Uczniów poinformowano także, że prawdopodobnie zostaną także rozdzieleni z rodzicami i że ci już o tym wiedzą.
W klasie wybuchł szloch. Płakali nie tylko ci, którzy mieli zostać rozdzieleni z klasą i rodzicami, ale także ich koledzy. Jeden z chłopców ze złości skopał krzesło. Głośno domagał się też wyjaśnień.
Po 15 minutach uczniom wytłumaczono, że to tylko gra, która ma im uświadomić, jak mogły czuć się żydowskie dzieci podczas II wojny światowej, które rozdzielono od rodziców.
Niestety, ten kontrowersyjny sposób nauczania historii, nie przypadł do gustu wielu rodzicom. Stwierdzili, że to karygodny pomysł.
Nauczyciele są jednak innego zdania. I krytykom proponują zapoznać się z pracami, które uczniowie napisali po tej "grze w Holokaust" - jak opisuje ją gazeta.
-
http://www.dailymail.co.uk/news/article-1256984/Primary-schoolchildren-tears-told-removed-families-Holocaust-game.html
- http://www.dailymail.co.uk/news/article-1256984/Primary-schoolchildren-tears-told-removed-families-Holocaust-game.html
5.41
4.36
3.45
Dodaj komentarz