Grecja odcięta od świata. Walki na ulicach (WIDEO)
Trzy osoby nie żyją. Zginęły w płomieniach.
Trzy osoby zginęly w płomieniach w budynku banku podpalonym przez demonstrantów w Atenach - informuje TVN24.
Na ulice Aten wyszło dzisiaj około 20 tys. ludzi. Około 14 tys. manifestuje w Salonikach. Protestują przeciwko planom oszczędnościowym rządu - informuje bbc.co.uk.
W stolicy Grecji demonstranci próbują dotrzeć do budynku parlamentu. Dochodzi do potyczek z policją, która używa gazu łzawiącego, pałek i granatów hukowych, by powstrzymać protestujących.
Ci odwzajemniają się koktajlami Mołotowa i kamieniami.
Protestujący podpalili w centrum Aten budynek banku. Było w nim ok. 20 osób. 3 osoby zginęły w płomieniach.
POLSKA PRZEZ GRECJĘ STRACI MILIONY>>
Od wczoraj w Grecji trwa 48-godzinny strajk generalny, już trzeci w tym roku. Nie działają lotniska, nie kursują pociągi i promy. Kraj jest odcięty od świata.
CAŁY KRAJ STANĄŁ. GRECY STRAJKUJĄ>>
Zamknięte są szkoły, nie działają szpitale, nie pracuje wiele urzędów. Nie działa publiczne radio i TV.
Związkowcy zorganizowali zaś kolejne manifestacje przeciwko cięciom budżetowym, których żądają Unia Europejska i Międzynarodowy Fundusz Walutowy, w zamian za pomoc finansową pogrążonej w kryzysie Grecji.
MFW i UE kradną nam stulecie osiągnięć socjalnych - wypisano na niesionych przez związkowców transparentach.
-
http://news.bbc.co.uk/2/hi/europe/8661385.stm
- http://news.bbc.co.uk/2/hi/europe/8661385.stm
5.41
4.36
3.45
Dodaj komentarz