Hologramy zastąpiły ludzi. Pracują na lotnisku
Skok technologiczny w imię bezpieczeństwa.
Rzucane na przezroczyste tafle plastiku obrazy mają do złudzenia przypominać pracowników lotniska w Manchesterze.
Mają być tak realistyczne, że ludzie będą chcieć im pokazywać swoje paszporty - przekonuje gazeta.pl.
Rola ich jednak jest inna. Mają przypominać stojącym w kolejce pasażerom zasady bezpieczeństwa i ograniczeń, którym podlegają.
NIE ZGADZASZ SIĘ NA SKANOWANIE CIAŁA? NIE POLECISZ>>
Hologramy John i Julie - wymodelowane na dwojgu pracownikach lotniska Johnie Walshu i Julie Capper, nigdy nie będę w złym humorze, lecz zawsze eleganckie, uśmiechnięte i wyspane - dodaje portal.
O tym, czego nie wolno wnosić na pokład i kiedy pokazać swoją kartę pokładową przypominano na tym lotnisku plakatami i kukiełkami. Teraz czas na skok technologiczny.
WALENTYNKI NA LOTNISKU: PROSIMY ZA PARAWAN>>
Od wprowadzenia zakazu wnoszenia płynów na pokład samolotu upłynęły cztery lata i wielu podróżnych o nim zapomina. Teraz spróbujemy z hologramem - mówi serwisowi Julie Armstrong, szefowa działu obsługi klientów.
-
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,9026161,Hologramy_zamiast_ludzi_na_lotnisku_w_Manchesterze.html
- http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,9026161,Hologramy_zamiast_ludzi_na_lotnisku_w_Manchesterze.html
5.41
4.36
3.45
Dodaj komentarz