I ty możesz zostać sklepowym detektywem
Nie ruszając się z domu.
Za niewielką opłatą możesz zostać sklepowym detektywem. Będziesz oglądał nagrania monitoringu ze sklepu i jeśli zauważysz coś podejrzanego, możesz powiadomić o tym ochronę. Najbystrzejsi mogą w ten sposób zarobić niezłą sumkę - informuje belfasttelegraph.co.uk.
KAMERY NA SKRZYŻOWANIACH? TO NIE MA SENSU>>
Zabawę w detektywa umożliwia strona internetowa Internet Eyes. To na niej, po zarejestrowaniu i wpłaceniu niespełna dwóch funtów miesięcznie - ok. 10 zł (lub 13 funtów za cały rok - ok. 60 zł) otrzymuje się dostęp do obrazu z kamer monitoringu.
OBRAZ Z MONITORINGU TRAFI DO SIECI?>>
Uczestnik nie wie, z jakiego sklepu i miasta obraz ogląda. Wybór obrazu jest losowy. Nie ma też pewności, że w czasie gdy będzie śledził to, co dzieje się na ekranie, pojawi się złodziej.
Jeśli jednak zauważy coś podejrzanego wystarczy, że przyciśnie "czerwony przycisk". Wybrany obraz zostanie natychmiast przesłany do pracowników ochrony sklepu. Gdy okaże się, że podejrzenia internetowego detektywa nie były bezpodstawne, zdobywa w nagrodę punkty. Kto zdobędzie ich najwięcej wygrywa 1000 funtów (około 5 tys. złotych).
-
http://www.belfasttelegraph.co.uk/lifestyle/technology-gadgets/internet-eyes-combing-live-cctv-footage-to-catch-shoplifters-15026300.html
- http://www.belfasttelegraph.co.uk/lifestyle/technology-gadgets/internet-eyes-combing-live-cctv-footage-to-catch-shoplifters-15026300.html
5.41
4.36
3.45
Dodaj komentarz