Inwazja poszukiwaczy złota na Kalifornię
To bezrobotni liczą na łut szczęścia i bogactwo.
Setki bezrobotnych ruszyły na wzgórza Kalifornii w poszukiwaniu złota - podaje "Washington Post".
Organizacja Gold Prospectors Association of America informuje, że w ciągu ostatnich dwóch lat liczba jej członków wzrosła trzykrotnie.
Niektórzy szczęśliwcy, znajdują w rzece małe fortuny.
Z okolicznych rzek wydobyłem co najmniej 6 samorodków wartych ok. 1000 dolarów każdy - mówi Patrick Keene, poszukiwacz złota.
Jednak nie wszyscy maja takie szczęście.
Na samym początku można było znaleźć nawet uncję (28 gram) dziennie. Teraz będę szczęśliwy jeśli znajdę tyle w przeciągu miesiąca - mówi jeden z poszukiwaczy.
Uncja złota wydobytego z dna rzeki jest warta ok. 900 dol.
Wydaje się że to dużo, jednak trzeba wziąć pod uwagę, że ceny złota skoczyły 3-krotnie od 2000 roku - podaje "Fox News".
Porównując potencjalne zyski ze średnim zasiłkiem dla bezrobotnych (w Kalifornii między 50 a 450 dol. tygodniowo) poszukiwanie złota nie wydaje się zbyt dochodowym zajęciem.
Wielu ludzi liczy jednak na łut szczęścia, na odkrycie kolejnej żyły - pisze "Washington Post".
-
http://www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2009/08/23/AR2009082301806.html?hpid=artslot&sid=ST2009082302603
- http://www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2009/08/23/AR2009082301806.html?hpid=artslot&sid=ST2009082302603 http://www.foxbusiness.com/search-results/m/22079021/diggin-for-gold-in-california-literally.htm
- http://www.foxbusiness.com/search-results/m/22079021/diggin-for-gold-in-california-literally.htm
5.41
4.36
3.45
Dodaj komentarz