Izrael zaatakował, gdy dzieci wychodziły ze szkół
Tak twierdzi Polka, która była świadkiem bombardowań w Strefie Gazy.
Izrael bombarduje gdzie popadnie. Wszędzie unosi się dym. Jeśli ktoś idzie do miasta, to tylko po to, by jechać do szpitala i sprawdzić, co dzieje się z krewnymi - mówi "Dziennikowi" mieszkająca w Gazie Ewa Jasiewicz.
Dodaje, że najbardziej ucierpiało miasto Gaza City, gdzie biura ma Hamas. Ale giną, nie terroryści, a zupełnie przypadkowi ludzie.
Dziś zaczepiła mnie zrozpaczona kobieta. Krzyczała, że teraz na pewno obłoży się bombami i wysadzi się gdzieś w Izraelu. Sama nie rozumiem dlaczego Izrael stosuje odpowiedzialność zbiorową i chce ukarać 1,5 mln ludzi zamieszkujących Gazę - mówi Jasiewicz.
Twierdzi, że naloty zaczęły się o godzinie 11.30. Dokładnie wtedy, gdy dzieci wychodziły ze szkół.
-
http://www.dziennik.pl/swiat/article288853/Zaatakowali_gdy_dzieci_wychodzily_ze_szkoly.html
- http://www.dziennik.pl/swiat/article288853/Zaatakowali_gdy_dzieci_wychodzily_ze_szkoly.html http://www.dziennik.pl/swiat/article288853/Zaatakowali_gdy_dzieci_wychodzily_ze_szkoly.html
- http://www.dziennik.pl/swiat/article288853/Zaatakowali_gdy_dzieci_wychodzily_ze_szkoly.html http://www.dziennik.pl/swiat/article288853/Zaatakowali_gdy_dzieci_wychodzily_ze_szkoly.html
- http://www.dziennik.pl/swiat/article288853/Zaatakowali_gdy_dzieci_wychodzily_ze_szkoly.html
5.41
4.36
3.45
Dodaj komentarz