Kosmici oglądają nasze mydlane opery
Czego się o nas z nich dowiadują?
Frank Drake, amerykański astronom i astrofizyk, twórca projektu poszukiwań obcych cywilizacji SETI jest pewien, że nie jesteśmy sami w kosmosie. Twierdzi, że obce cywilizacje, poszukują życia w kosmosie tak samo jak my - nasłuchując nadchodzących z niego sygnałów radiowych.
Niestety - jak twierdzi w rozmowie z niemieckim tygodnikiem "Der Spiegel" - to, czego mogą się o nas dowiedzieć w ten sposób nie jest zbyt pochlebne dla nas.
To jest przerażające. Szczególnie w nocy w programach telewizyjnych jest tak wiele przestępstw, przemocy i krwi. A to nie jest przecież dokładny obraz naszej cywilizacji - twierdzi Drake w rozmowie z "Der Spiegel".
Czy powinniśmy bać się obcych? Jego zdaniem nie. Bo co komu po planecie odległej co najmniej o sto lat świetlnych.
Drake uważa, że przedstawiciele obcych cywilizacji, w przeciwieństwie do nas, przywiązują dużą wagę do oszczędzania energii. Skąd ten wniosek? Bo z kosmosu dochodzi niewiele "niezwykłych" sygnałów. W przeciwieństwie do tego, co "nadaje" nasza planeta.
Kosmici mogą oglądać nie tylko nasze filmy sensacyjne, ale i mydlane opery oraz przekazy reklamowe. Co o nas pomyślą, gdy je zobaczą? - zastanawia się Drake. - To koszmar.
-
http://www.newser.com/story/61774/aliens-may-be-watching-our-soaps-expert.html
- http://www.newser.com/story/61774/aliens-may-be-watching-our-soaps-expert.html http://www.spiegel.de/international/world/0,1518,629411,00.html#ref=rss
- http://www.spiegel.de/international/world/0,1518,629411,00.html#ref=rss
5.41
4.36
3.45
Dodaj komentarz