LŚ: Polacy zagrają w półfinale
To efekt wymęczonej wygranej z Argentyną.
Ostatnia potyczka grupowa polskich siatkarzy podczas Final Eight Ligi Światowej przeciwko Argentynie miała nieoczekiwanie olbrzymią stawkę dla biało-czerwonych. Po wygranej Bułgarów z Włochami sprawa awansu do czwórki finału LŚ znów powróciła w ręce ekipy Andrei Anastasiego.
By osiągnąć cel, który po wczorajszej porażce z włoskim zespołem bardzo się oddalił, wystarczyło pokonać pewnych już awansu do półfinałów Argentyńczyków.
Wypełniona po brzegi Ergo Arena w Gdańsku była świadkiem wielkich emocji. Zaczęło się nieciekawie dla biało-czerwonych (dziś zagrali w granatowo-białych strojach). Świetnie prezentująca się od początku turnieju w Gdańsku Argentyna obnażyła wszystkie braki polskiego zespołu w pierwszym secie (chłopcy Anastasiego polegli do 18).
W drugim secie Polacy zagrali nieco lepiej i skuteczniej. Zagrywką wstrzelili się Bartosz Kurek i Michał Ruciak, a w ataku odnalazł się Jakub Jarosz. Rywale słabszą postawą w polu zagrywki też nam zresztą pomogli. W emocjonującej końcówce górą byli biało-czerwoni i nadzieja na półfinały odżyła w sercach polskich kibiców.
W secie nr 3 Argentyńczycy stracili koncentrację - głównie z powodu mocno kontrowersyjnych decyzji sędziów (arbitrzy mylili się tylko w jedną stronę!) - i polski zespół mógł cieszyć się z wygranej (do 20 ).
W czwartym secie na parkiecie w Ergo Arenie zameldowały się głębokie rezerwy Argentyny. Na pierwszej przerwie technicznej rywale... prowadzili 8:3, a w polskim obozie zapanowała konsternacja. Polacy szybko odrobili straty, ale... niestety przy pomocy sędziów, którzy mylili się tylko na korzyść biało-czerwonych.Kolejny błąd arbitrów.
O wyniku tego spotkania decydował jednak tie-break, gdyż siatkarze Anastasiego nie mogli znaleźć recepty na zmienników w ekipie Argentyny (przegraliśmy na przewagi). Grę nerwów w tie-breaku początkowo lepiej wytrzymywali siatkarze z Ameryki Południowej. Dzięki poteżnej zagrywce Argentyńczycy uzyskali trzypunktowe prowadzenie (4:1). Polacy - dzięki Kurkowi - ostatecznie wymęczyli zwycięstwo (do 13).
Jutro czeka nas półfinałowa batalia z Rosją.
Grupa E
POLSKA - ARGENTYNA 3:2 (18:25, 25:22, 25:20, 24:26, 15:13)
POLSKA: Nowakowski (7), Kosok (11), Kurek (29), Jarosz (11), Ruciak (7), Żygadło (1), Ignaczak (libero) oraz Woicki, Możdżonek, Gruszka (4).
ARGENTYNA: Arroyo (13), Scholtis (12), Conte (14), Quiroga (11), Sole (3), De Cecco (1), Gonzalez (libero) oraz Uriarte (1), Pereyra (1), Ocampo (14), Crer (3), Giustiniano (7).
WŁOCHY - BUŁGARIA 0:3 (22:25, 22:25, 21:25)
| 1. Argentyna | 3 | 7 | 8:4 |
| 2. Polska |
3 |
4 |
6:7 |
| 3. Bułgaria | 3 | 4 | 5:6 |
| 4. Włochy | 3 | 3 | 4:6 |
Kolejno: miejsce, kraj, mecze, punkty, sety.
-
LŚ: dramatyczny mecz Polaków! Mamy półfinał dzięki... sędziom?!
- LŚ: dramatyczny mecz Polaków! Mamy półfinał dzięki... sędziom?!
5.41
4.36
3.45
Dodaj komentarz
Popularne komentarze
Gość 08.07.2011, 23:07
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Komentarze (7)
Gość 08.07.2011, 23:07
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 08.07.2011, 23:21
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 08.07.2011, 23:26
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Szpara 08.07.2011, 23:31
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 08.07.2011, 23:45
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 09.07.2011, 02:07
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 09.07.2011, 09:20
Odpowiedz Zgłoś naruszenie