Lekarze z CIA eksperymentowali na ludziach?
Mieli pomagać agencji w torturach.
Poza lekarzami "Physicians for Human Rights" o łamanie prawa oskarżają też psychologów. Zatrudnieni przez Centralną Agencję Wywiadowczą pomagali przy torturach i oceniali ich skuteczność - donosi brytyjski "The Guardian".
Medyczny ngo zbadał rolę personelu medycznego biorącego udział w przesłuchaniach więźniów Guantanamo, Abu Gharib, Bagram i innych miejsc gdzie trzymani są więźniowie USA.
Okazuje się, że lekarze byli zdecydowanie bardziej zaangażowani w działania wywiadu niż to oficjalnie udokumentowano.
Brali udział w każdym etapie przesłuchań - padają oskarżenia.
PRZECZYTAJ PEŁNY RAPORT PHR (pdf) >>>
Najbardziej kontrowersyjne jest, zdaniem PHR, monitorowanie przez lekarzy procesu tortur z myślą, by uczynić go bardziej dotkliwym.
Podczas słynnych już przesłuchań przez podtapianie lekarze monitorowali m.in. nasycenie tlenu we krwi pacjentów.
Testowano nowe sposoby wyciągania informacji bez zabijania. Lekarze oceniali, na ile CIA może sobie z więźniami pozwolić. To zakrawa na eksperymenty na ludziach - czytamy w raporcie.
Eksperymenty na ludziach bez ich zgody zostały zakazane w USA w 1947 roku. To co uznaje się za takowe eksperymenty określono w czasie norymberskich procesów, podczas których sądzeni byli nazistowscy lekarze.
Dodatkowo tortur więźniów i eksperymentowania na nich zakazuje Konwencja Genewska.
-
http://www.guardian.co.uk/world/2009/sep/02/cia-usa
- http://www.guardian.co.uk/world/2009/sep/02/cia-usa
5.41
4.36
3.45
Dodaj komentarz