Lew Rywin wyszedł z aresztu
Wpłacił pół miliona złotych kaucji.
Lew Rywin - podejrzany w śledztwie dotyczącym korupcji i fałszowania dokumentacji medycznej - opuścił wczoraj wieczorem łódzki areszt. Spędził w nim ostatnie pół roku - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
W czwartek warszawski sąd postanowił, że na wolność mogą wyjść wszystkie osoby aresztowane w maju w związku z utrudnianiem postępowań karnych oraz fałszowaniem dokumentacji medycznych. Wobec części z nich sąd zastosował poręczenia majątkowe: Lew Rywin miał zapłacić pół miliona złotych, jego dwa adwokaci po 200 tys. złotych. Innym - w tym synowi Rywina, Marcinowi - sąd nie przedłużył aresztu.
Podejrzani przebywają w areszcie od pół roku. Przez ten czas prokuratura wykonała zasadniczą część czynności dowodowych. Te, które zamierza przeprowadzić, mają drugorzędne znaczenie - przytacza argumentację sędziego Mariusza Stelmaszczyka "Dziennik Gazeta Prawna".
W poniedziałek do sądu wpłynąć ma zażalenie prokuratury na postanowienie sądu z jednoczesnym wnioskiem o wstrzymanie wykonania tej decyzji.
W śledztwie podejrzane są w sumie 23 osoby; 17 z nich dotąd przebywało w areszcie. Większości grozi kara do 10 lat więzienia.
5.02
4.20
3.17
Dodaj komentarz
Komentarze (11)
Gość 21.11.2009, 08:42
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 21.11.2009, 08:53
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 21.11.2009, 12:14
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 21.11.2009, 12:30
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
TEKDO 21.11.2009, 14:04
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 21.11.2009, 15:52
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 21.11.2009, 16:15
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 21.11.2009, 20:00
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 21.11.2009, 21:40
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 22.11.2009, 08:58
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 23.11.2009, 18:59
Odpowiedz Zgłoś naruszenie