MEN: Polskie szkoły zanudzają dzieci
Ignorują program nauczania.
Doświadczenia chemiczne, eksperymenty na fizyce, oglądanie preparatów przez mikroskop na lekcji biologi? A może zbieranie skał w terenie? Takich lekcji w Polsce nie ma, mimo że nowy program nauczania każe je przeprowadzać- informuje "Rzeczpospolita".
Ministerstwo Edukacji Narodowej postanowiło sprawdzić jak realizowane jest nauczanie poprzez doświadczenia w przedszkolach, szkołach podstawowych i gimnazjach. Przebadało 10 proc. polskich szkół.
Okazało się, że zajęcia z mikroskopem na lekcji biologii odbyły się zaledwie raz, góra trzy razy w roku tylko w 400 z 600 przebadanych gimnazjów. Obserwacji w terenie nie było w 274 gimnazjach - informuje gazeta.
Tylko w czterech gimnazjach przeprowadzano eksperymenty na każdej lekcji chemii.
Doświadczenia na lekcji fizyki to absolutna rzadkość - tymczasem zgodnie z programem MEN uczniowie powinni rocznie przeprowadzić 14 doświadczeń - połowę samodzielnie.
Dlaczego tak się dzieje? Według Joanny Berdzik, dyrektor Ośrodka Rozwoju Edukacji, to kwestia nawyków nauczycieli, przyzwyczojonych do wpajania encyklopedycznej wiedzy. Ale nie tylko. Jej zdaniem nauczycielom trudno przekazać uczniom odpowiedzialność za to, co dzieje się na lekcji.
EKSPERYMENTY W SZKOLE MOGĄ ZABIĆ?>>
Wolą sami nad tym panować, nawet za cenę tego, że nauczyciel z podręcznika czyta, jak przebiega doświadczenie - mówi "Rzeczpospolitej".
POLSCY NAUCZYCIELE TO NAJWIĘKSZE NIEROBY>>
Kolejny problem, to, niestety, brak odpowiedniego wyposażenia szkolnych pracowni.
W mojej szkole, nie mając pieniędzy na pomoce, zbudowaliśmy laboratorium fizyczne z odnalezionych w piwnicy sprzętów - opowiada Marek Golka, fizyk z Gimnazjum nr 5 w Radomiu.
-
http://www.rp.pl/artykul/2,569425_Uczen-bez-probowki.html
- http://www.rp.pl/artykul/2,569425_Uczen-bez-probowki.html
5.41
4.36
3.45
Dodaj komentarz