NIK alarmuje: Tracimy mazurskie jeziora
Ludzie grodzą ich brzegi.
Właściciele prywatnych działek masowo blokują publiczny dostęp do mazurskich jezior - wynika z raportu olsztyńskiej delegatury Najwyższej Izby Kontroli, do którego dotarły "Wiadomości" TVP1.
MAZURY PO WAKACJACH: JAK WYSYPISKO ŚMIECI>>
Kontrolerzy sprawdzili 18 jezior. Aż 97 proc. prywatnych działek zagrodzonych było aż do samej linii brzegowej. Tymczasem zgodnie z prawem bliżej niż 100 m od brzegu jeziora nie można stawiać żadnych konstrukcji: płotów czy budynków.
NIK twierdzi, że taki stan rzeczy to w dużej mierze efekt zbyt małej liczby kontroli przeprowadzanych przez Regionalne Zarządy Gospodarki Wodnej. W ostatnich 4 latach w woj. warmińsko-mazurskim było ich zaledwie 10, a dodatkowo tylko dwie były prawidłowe.
Do prokuratury skierowano osiem zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa - dodaje tvp.info.
-
NIK alarmuje – tracimy mazurskie jeziora!
- NIK alarmuje – tracimy mazurskie jeziora!
5.45
4.37
3.48
Dodaj komentarz
Popularne komentarze
Gość 25.10.2011, 23:23
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Polak 25.10.2011, 22:29
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 25.10.2011, 20:38
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Komentarze (25)
Gość 25.10.2011, 20:38
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 25.10.2011, 22:06
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Polak 25.10.2011, 22:29
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 25.10.2011, 23:23
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 25.10.2011, 23:28
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
PIK 25.10.2011, 23:33
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 26.10.2011, 00:00
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 26.10.2011, 00:01
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 26.10.2011, 05:24
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
molo 26.10.2011, 05:52
Odpowiedz Zgłoś naruszenie