Nie nazywaj nikogo gejem. To też obraża homoseksualistów
Tak stwierdził właśnie włoski sąd.
Mężczyzna, który nazwał drugiego gejem, zapłaci mu 400 euro odszkodowania. Dwóch strażników miejskich w Ankonie ubiegało się o stanowisko komendanta. Jeden napisał do zwierzchników donos na kolegę, a kopię wysłał zainteresowanemu. Twierdził, że jego konkurent dopuścił się różnych nadużyć, a w dodatku jest gejem - donosi "Rzeczpospolita".
Strażnik poczuł się urażony i skierował sprawę do sądu. Wygrał przed sądem apelacyjnym, który uznał, że słowo "gej" mimo że nie ma negatywnej konotacji jest obraźliwe, jeśli wypowiedziano je z intencją dyskryminacji.
NIE NAZYWAJ NIKOGO "PEDAŁEM", BO ZAPŁACISZ 15 TYS. KARY>>
Wyrok wywołał burzę i podzielił środowisko włoskich homoseksualistów.
Honorowy przewodniczący organizacji Arcigay i Gaynet Franco Grillini, pierwszy zdeklarowany homoseksualista we włoskim parlamencie (2001 - 2008), uznał go za zwycięstwo gejów obrażanych codziennie, nawet w publicznej telewizji. Inny aktywista Arcigay Aurelio Mancuso skrytykował wyrok, bo "gej" oznacza "osobę radującą się ze swej odmiennej seksualności, nie może więc być uznane za obraźliwe" - zauważa dziennik.
-
http://www.rp.pl/artykul/157641,448766.html
- http://www.rp.pl/artykul/157641,448766.html
5.45
4.37
3.48
Dodaj komentarz