Nowe paliwo w armii USA: Tłuszcz zwierzęcy
Tak wygląda jej droga do... ekologii.
Obok paliwa z łoju, Pentagon szuka innych alternatywnych źródeł zasilania swoich maszyn w algach i olejach roślinnych.
AMERYKANIE MAJĄ NOWĄ LATAJĄCĄ BROŃ. TO PRZEŁOM>>
Wszystko przez to, że zobowiązano go do radykalnego cięcia wydatków aż o 20 miliardów dolarów - pisze "Herald Sun".
A że klasyczne paliwo jest coraz droższe, mają zastąpić je tańsze mieszanki z biopaliwami (w stosunku 50 do 50). Pojawią się we wszystkich maszynach - okrętach, samolotach, czy pojazdach opancerzonych. Przy okazji armia USA ogłosi, że jest ekologiczna.
TA SUPERBROŃ WYWOŁUJE TRZĘSIENIA ZIEMI I NAWAŁNICE>>
Pierwsze próby już się odbyły. Przykładowo słynny transportowiec C - 17 latał na mieszance z wyciągiem z oleju z tłuszczu zwierzęcego.
Z kolei myśliwiec F/A 18 Green Hornet testował paliwo z domieszką oleju z gorczycy. Pilot stwierdził, że różnicy w lataniu nie było - pisze gazeta.
4.69
3.93
3.04 




