Nowy penis prosto z laboratorium
Dla tych po urazach i z kompleksami.
To że wyhodowane właśnie w pełni funkcjonalne penisy przyszyto królikom nie zmienia faktu, że tą samą techniką można pomóc ludziom - zauważa wired.com.
Na razie nikt nie chce mówić wprost o przeznaczeniu technologii innym niż rekonstrukcja organu.
Ale operacje plastyczne też były pierwotnie pomyślane jako pomoc dla ludzi z oparzeniami. Potencjał rynkowy "penisów na zamówienie" jest olbrzymi.
Hodowlą króliczych penisów zajęto się w Instytucie Medycyny Regeneracyjnej na uniwersytecie Wake Forest. Ten sam zespół naukowców wyhodował już i wszczepił pierwszym pacjentom pęcherze moczowe - dodaje portal.
Technika tworzenia nowego członka wygląda nieco jak robienie sztucznych penisów z gumy. Potrzebny jest model do odlewu który pokrywa się elastycznym materiałem.
Na przygotowaną wcześniej formę kolagenową nanosi się komórki tworzące członek a później macza w roztworze wspomagającym wzrost komórek. Całość trzyma się w piecu utrzymującym temperaturę ludzkiego ciała - serwis magazynu "Wired" tłumaczy procedurę.
Króliki z nowymi penisami zabrały się ochoczo (i skutecznie) do płodzenia potomstwa.
Co ciekawe, były one bardziej napalone niż te z oryginalnymi członkami - zauważa wired.com.






WIG +0.03%
WIG20 -0.38%

