Obraz z monitoringu trafi do sieci?
Polscy internauci mają łapać przestępców.
Gdyby udostępnić zapis monitoringu w internecie, mieszkańcy oglądając je, mogliby pomóc w ujęciu sprawców różnych zdarzeń - radny Elbląga przekonuje "Dziennik Elbląski".
Jego zdaniem wpłynie to na poprawę bezpieczeństwa w mieście.
BIG BROTER CZYLI JAK PRZETRWAĆ BEZ RODZICÓW>>
Ostatnio ktoś obsmarował farbą ścianę katedry a obsługująca 19 kamer osoba nie zauważyła tego w porę.
Nie chodzi oczywiście o swobodny dostęp do zapisu wszystkich kamer, ale kilku wybranych, np. na starówce - dodaje gazeta.
ZOBACZ JAK DZIAŁA SEJMOWY BIG BROTHER>>
Policja nie podchodzi do pomysłu zbyt entuzjastycznie. Miejscowy komendant widzi w nim więcej zagrożeń niż korzyści .
Możliwe, że ktoś mógłby wykorzystywać te dane w różnych celach, niekoniecznie po to, by pomóc w poprawie bezpieczeństwa w mieście - mówi gazecie insp. Marek Osik.
-
http://dziennikelblaski.wm.pl/elblaski-big-brother-czyli-zapis-miejskiego-monitoringu-dostepny-w-internecie,3319
- http://dziennikelblaski.wm.pl/elblaski-big-brother-czyli-zapis-miejskiego-monitoringu-dostepny-w-internecie,3319
5.45
4.37
3.48
Dodaj komentarz