Odnalazł się pilot awionetki
Samolot runął do wody pod Poznaniem, policja szukała pilota od soboty.
Pilot awionetki, która spadła do jeziora w Uzarzewie pod Poznaniem sam zgłosił się na policję - podaje RMF FM.
Dlaczego nikt nie mógł go odnaleźć?
Byłem w szoku - twierdzi mężczyzna.
Wielkopolska policja od sobotniego wieczora poszukiwała pilota awionetki, która z niewyjaśnionych dotąd przyczyn runęła do jeziora przy Uzarzewie.
Poszukiwany był przy pomocy psów tropiących, gdyż według relacji świadków przypadkowy wędkarz zabrał go z miejsca zdarzenia - pisze tvn24.pl.
W niedzielę mężczyzna sam zgłosił się na policję.
Wrak samolotu przebadają eksperci z Komisji do spraw badania Wypadków Lotniczych.
Według świadków pilot lądował na jeziorze przy włączonym silniku, na pełnych obrotach.
5.02
4.20
3.17
Dodaj komentarz
Komentarze (3)
Gość 14.09.2009, 09:52
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
jam łasica 14.09.2009, 10:08
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
wedkarz 14.09.2009, 17:07
Odpowiedz Zgłoś naruszenie