Opłaty za tę autostradę były nielegalne
Kierowcy mogą żądać zwrotu pieniędzy - uznał sąd.
Stalexport - operator autostrady A4 - był monopolistą i ustalał ceny za przejazd jak chciał. - stwierdził właśnie sąd.
I jego zdaniem firma nie miała prawa pobierać od kierowców pełniej opłaty za przejazd wiecznie remontowanymi odcinkami. Bo podróż przypominała drogę przez mękę.
Co to oznacza dla kierowców? Stalexport musi teraz kierowcom zwrócić nadpłacone pieniądze. Wystarczy, że ich zażądają i pokażą operatorowi dowód zapłaty za przejazd A4.
POLACY NIE MUSZA PŁACIĆ ZA AUTOSTRADY>>
To aneks do umowy między Stalexportem, a Ministerstwem Infrastruktury dał mu m.in. możliwość dowolnego podwyższania cen za przejazd - przypomina RMF FM.
Firma nie musiała też konstruować trzeciego pasa w trakcie prac. Gdy kierowcy omijali autostradę mogła otrzymywać odszkodowanie od państwa. Miała też prawo do rezygnacji z budowy planowanych węzłów w przypadku braku zysków.
Remonty na A4 trwały od 2003 do 2009 roku. Kontrowersyjny aneks obowiązywał od 2005.
-
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-stalexport-przegrywa-przed-sadem,nId,277017
- http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-stalexport-przegrywa-przed-sadem,nId,277017
5.45
4.37
3.48
Dodaj komentarz