Oto największe błędy polskich kierowców. Jeździmy fatalnie
Tego nie nauczą cię na kursie na prawo jazdy.
Młodzi kierowcy to największe zagrożenie na polskich drogach. Ale nie tylko oni popełniają rażące błędy. A mogą one stać się przyczyną bardzo groźnych wypadków - informuje dziennik.pl.
KIEROWCY, TO MUSI SIĘ ZMIENIĆ W POLSKIM PRAWIE>>
Zdaniem specjalistów podstawowy błąd, jaki popełnia nowo upieczony kierowca, to wsiadanie za kierownicę auta z napędem na tylne koła. Tomasz Kuchar, kierowca rajdowy i właściciel Akademii Bezpiecznej Jazdy przypomina wypadek, jaki przytrafił się w Warszawie pewnemu 20-latkowi za kierownicą 17-letniego BMW. Jego auto wpadło w poślizg i wyleciało z zakrętu.
MŁODZI KIEROWCY GINĄ NA POTĘGĘ. POLICJANCI BĘDĄ ICH STRASZYĆ>>
BMW ma napęd na tylne koła i na śliskiej nawierzchni w rękach niedoświadczonego kierowcy jest jak odbezpieczony granat - tłumaczy Kuchar. - Początkujący przez rok powinni jeździć autami z przednim napędem i z silnikami o ograniczonej mocy, np. do 80 KM. Później należy ich nauczyć, jak zachowywać się w krytycznych sytuacjach na drodze i dopiero pozwalać wsiadać do mocniejszych aut - dodaje rajdowiec.
Eksperci twierdzą, że zmiany w ustawie o ruchu drogowym zakładające dwuletni "nadzór" nad początkującymi kierowcami, to za mało. Ich zdaniem należy wprowadzić system szkolenia, który obowiązuje np. w Austrii.
Tam rok po zrobieniu prawa jazdy kierowca trafia na obowiązkowy kurs doskonalenia techniki jazdy. Specjaliści uczą go, jak omijać przeszkody, wyprowadzać samochód z poślizgu czy bezpiecznie hamować.
U nas kierowca, zanim otrzyma prawo jazdy, przez 30 godzin jeździ, a właściwie wlecze się w korkach po mieście. Maksymalnie rozwija prędkość 50 km/h. A potem wsiada w auto, dociska pedał gazu i wypada z zakrętu...
Eksperci zwracają też uwagę na cztery karygodne błędy popełniane przez większość kierowców. Pierwszy z nich to pozycja za kierownicą: wielu kierowców po prostu za nią leży...
Tymczasem siedząc w fotelu kierowca powinien móc umieścić nadgarstek prawej ręki na szczycie kierownicy, a po wciśnięciu pedału sprzęgła do oporu jego kolano powinno być jeszcze lekko ugięte.
Drugi błąd to trzymanie kierownicy jedną ręką. Prowadząc w ten sposób zmniejszamy szanse na ominięcie przeszkody, która nagle "wyrosła" przed nami o 30 - 40 proc.
Wiele osób nie potrafi też wcisnąć pedału hamulca do "dechy". To wydłuża drogę hamowania co najmniej o połowę. Często też kierowcy przerywają hamowanie, gdy zaczyna działać ABS.
Kierowcy nie potrafią też wyprowadzić auta z poślizgu: kręcą kierownicą nie w tę stronę, w którą powinni. Efekt? Lądują w rowie lub na latarni.
-
http://auto.dziennik.pl/artykuly/323346,zle-nawyki-kierowcow.html
- http://auto.dziennik.pl/artykuly/323346,zle-nawyki-kierowcow.html
5.45
4.37
3.48
Dodaj komentarz
Komentarze (86)
Gość 23.02.2011, 11:33
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 23.02.2011, 11:34
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 23.02.2011, 11:36
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 23.02.2011, 11:36
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 23.02.2011, 11:37
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 23.02.2011, 11:40
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gościówa 23.02.2011, 11:41
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 23.02.2011, 11:44
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gośćó 23.02.2011, 11:45
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 23.02.2011, 11:45
Odpowiedz Zgłoś naruszenie