PŚ: trzecia wygrana polskich siatkarzy
Z Argentyną łatwo nie było, ale...
Dwa niezwykle cenne zwycięstwa na starcie Pucharu Świata - 3:0 z Kubą i 3:1 z Serbią - sprawiły, że marzenia o igrzyskach w Londynie stały się nieco bardziej realne. Jednak japońska impreza to prawdziwy maraton, w którym premiowana będzie regularność (po 11 kolejkach awans na IO wywalczą trzy najlepsze ekipy).
Dziś w Nagoi rywalem ekipy Andrei Anastasiego była Argentyna, którą przed kilkoma miesiącami dwukrotnie pokonaliśmy w turnieju finałowym Ligi Światowej (w grupie i meczu o 3. miejsce).
Biało-czerwoni (grający dziś na... niebiesko) stanęli na wysokości zadania. Pokonali Argentynę 3:1, ale był to ich zdecydowanie najtrudniejszy bój w turnieju.
O pierwszym secie lepiej jak najszybciej zapomnieć. Rywale szybko odskoczyli. Przegrywaliśmy 3:7, gdy Andrea Anastasi poprosił o czas. Nie pomogło. 5:12, 13:19, biało-czerwoni popełniali zbyt wiele błędów, by odrobić stratę. Przegraliśmy do 18.
Na szczęście nasz zespół szybko udowodnił, że to był klasyczny falstart lub - jak kto woli - wypadek przy pracy. To Polacy dyktowali warunki w II secie. Pewnie punktował Michał Winiarski, także z zagrywki (as na 12:7). Po ataku Zbigniewa Bartmana po skosie schodziliśmy na drugą przerwę techniczną przy stanie 16:10. I choć w końcówce przewaga trochę się zmniejszyła (23:20), to po prostym błędzie Quirogi mieliśmy piłkę meczową Nowakowski wszedł na zagrywkę i zakończył tę partię! 1:1.
Bardzo zacięta była trzecia i czwarta odsłona. Toczyły się według podobnego scenariusza. Długo wynik oscylował wokół remisu, w końcówce decydowały detale. W trzecim secie po ataku Kurka odskoczyliśmy na dwa punkty i 24:22. Argentyńczycy jeszcze zdołali zablokować Winiarskiego, ale na kolejny atak Kurka sposobu nie znaleźli.
A w czwartym secie w kluczowym momencie ustawiliśmy szczelny blok - trzy razy. Później ze środka zaatakował Nowakowski, ze skrzydła Winiarski, Argentyńczycy wyrzucili piłkę w aut i wygraliśmy 25:22.
Trzecie zwycięstwo, trzeci raz za 3 punkty - Londyn coraz bliżej!
Środa będzie dniem przerwy w PŚ, w czwartek Polacy zmierzą się w Osace z Iranem (początek o godz. 7:00).
Puchar Świata
Grupa A
POLSKA - ARGENTYNA 3:1 (18:25, 25:20, 25:23, 25:22)
POLSKA: Zagumny, Nowakowski (10 pkt.), Winiarski (15), Bartman (17), Kubiak, Możdżonek (8), Ignaczak (libero) oraz Kurek (12), Żygadło (2).
ARGENTYNA: Conte (19), Quiroga (10), Sole (11), Pereyra (3), Crer (7), De Cecco (6), Gonzalez (libero) oraz Cavanna, Castellani (10), Bruno, Poglajen.
IRAN - SERBIA 3:2 (25:17, 18:25, 21:25, 25:21, 15:11)
JAPONIA - KUBA 0:3 (21:25, 23:25, 22:25)
Grupa B
CHINY - EGIPT 0:3 (20:25, 20:25, 18:25)
WŁOCHY - BRAZYLIA 3:2 (25:16, 20:25, 18:25, 25:21, 22:20)
USA - ROSJA 0:3 (18:25, 18:25, 24:26)
Tabelę Pucharu Świata znajdziesz TUTAJ.
-
PŚ: było ciężko, ale... Mamy trzecie zwycięstwo i komplet punktów!
- PŚ: było ciężko, ale... Mamy trzecie zwycięstwo i komplet punktów! Argentyna nie zatrzymała ekspresu z Polski
- Argentyna nie zatrzymała ekspresu z Polski Polskatimes.pl - Siatkarski Puchar Świata w Japonii: Polska wygrała z Argentyną 3:1 - Polska ...
- Polskatimes.pl - Siatkarski Puchar Świata w Japonii: Polska wygrała z Argentyną 3:1 - Polska ...
5.45
4.37
3.48
Dodaj komentarz
Popularne komentarze
Vani 22.11.2011, 12:33
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Komentarze (4)
Gość 22.11.2011, 12:23
Ten komentarz został ukryty ze względu na zbyt dużą liczbę negatywnych ocen. Pokaż
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Vani 22.11.2011, 12:33
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 22.11.2011, 23:01
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 23.11.2011, 14:56
Odpowiedz Zgłoś naruszenie