Pedofil w sieci nie będzie już bezkarny
Za próbę uwiedzenia dziecka pójdzie siedzieć.
Pedofile, którzy działają w sieci nie są już bezkarni. Bo właśnie weszły w życie nowe przepisy. Teraz nawet za próbę uwiedzenia dziecka w celach seksualnych lub namawianie go do robienia, przesyłania nagich zdjęć i filmów grożą dwa lata więzienia.
UWAGA! NA TYM ZNANYM PORTALU GRASUJĄ PEDOFILE>>
Na trzy lata za kraty może trafić także ten, kto nadużyje zaufania lub wykorzysta niewiedzę dziecka w celach seksualnych.
Penalizacja wykorzystywania seksualnego dzieci w internecie to jeden ze środków prowadzących do ograniczenia skali problemu. Niezbędna jest również edukacja, by młodzi internauci sami potrafili uniknąć prób uwodzenia. A jeśli już się one zdarzą, to chcemy, by ofiary wiedziały, gdzie mogą szukać pomocy - mówi Anna Rywczyńska z Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej.
A skala problemu jest coraz większa. Do helpline.org.pl, którego konsultanci pomagają młodym interautom, co trzeci dzień trafia nowe zgłoszenie o próbie uwiedzenia dziecka w internecie. To tylko wierzchołek góry lodowej. Wiele osób nie wie bowiem, gdzie szukać pomocy, nie wie nawet, że ktoś może jej udzielić.
POLSKA SIEĆ TO RAJ DLA PEDOFILÓW>>
To właśnie dlatego razem z wejściem w życie nowych przepisów prawnych rusza nowa odsłona kampanii "Dziecko w Sieci", współorganizowana przez Fundację Dzieci Niczyje, Naukową i Akademicką Sieć Komputerową oraz Rzecznika Praw Dziecka. Tym razem odbywać się ona będzie pod hasłem: "Każdy ruch w internecie pozostawia ślad".
Ostrzegamy potencjalnych sprawców, że nie są oni ani anonimowi, ani bezkarni. A ofiarom krzywdzenia pokazujemy, że prawo jest po ich stronie i w sytuacji zagrożenia mogą oczekiwać pomocy - tłumaczy Łukasz Wojtasik z Fundacji Dzieci Niczyje, koordynator kampanii "Dziecko w Sieci".
-
http://www.fdn.pl/?t=0&c=668
- http://www.fdn.pl/?t=0&c=668
5.45
4.37
3.48
Dodaj komentarz