Polacy mają nielegalne arsenały. To setki tysięcy karabinów i pistoletów
Broń może zdobyć każdy.
Specjaliści szacują, że w domach Polaków znajduje się nawet 200 tys. sztuk broni strzeleckiej. Najczęściej pochodzącej z czasów II Wojny Światowej. W ten sposób może ją zdobyć każdy desperat.
Legalnie posiada ją ok. 300 tys. Polaków.Łącznie w ich rekach jest więc ok. 500 tys. sztuk zarejestrowanej broni - z czego aż 251 tys. myśliwskiej i 151 tys. gazowej - donosi TVP Info.
Nieoficjalnie policjanci twierdzą, że zdobycie broni w Polsce nie jest żadnym problemem.
Po prostu trzeba się bardziej nachodzić. Ludzie boją się teraz prowokacji policyjnych, a po wydarzeniach z Łodzi, nawet sprzedawcy militariów są ostrożniejsi - mówi jeden z oficerów.
W SEJMIE BĘDĄ MIELI BROŃ I PARALIZATORY>>
Tymczasem policja rocznie rekwiruje tylko kilka tysięcy sztuk nielegalnych karabinów i pistoletów. Jednak prokuratorskie zarzuty w związku z tym stawiane są zaledwie 500 osobom.
Każdego roku przestępcy kradną ok. 500 sztuk broni. Ich ofiarami padają głównie myśliwi, strażnicy zakładowi, agenci ochrony, ale zdarza się, że także wojskowi i policjanci. Kradziona broń myśliwska trafia najczęściej do kłusowników z województw ściany wschodniej, reszta zazwyczaj do mafijnych arsenałów - informuje telewizja.
-
http://tvp.info/magazyn/kryminalny-pasztet/polska-zbrojna/3116044
- http://tvp.info/magazyn/kryminalny-pasztet/polska-zbrojna/3116044
5.45
4.37
3.48
Dodaj komentarz