Polacy nie dbają o swoje żołądki
Zakochaliśmy się w fast-foodach. Grozi nam epidemia nadwagi.
Co dziesiąty rodzic nie ma bladego pojęcia, co jego dziecko zjada w szkole na drugie śniadanie. Sam w ciągu dnia często je byle co, byle kiedy i byle gdzie - choć najchętniej przed telewizorem - alarmuje "Newsweek".
Wyniki sondażu zleconego przez tygodnik są alarmujące. Prawie 75 procent Polaków przyznaje, że wcale nie zastanawia się nad tym czy ich dieta jest zdrowa i zapewnia właściwą liczbę witamin oraz minerałów.
ZOBACZ, DLACZEGO EKSPERCI TWIERDZĄ, ŻE STOŁUJEMY SIĘ W LABORATORIUM?>>
Co drugi z nas jada nieregularnie, a jedna trzecia dosala potrawy nim ich spróbuje. Tyle samo Polaków podczas posiłku ogląda telewizję.
W efekcie jedzą więcej niż powinni - ubolewa dr Agnieszka Jarosz z Instytutu Żywności i Żywienia.
SPRAWDŹ, TAK TRUJĄ NAS ZNANE KONCERNY>>
To podstawowe grzechy, które prowadzą do nadwagi i nadciśnienia. Ale nie jedyne - 37 procent Polaków kilka razy w tygodniu opija się napojami gazowanymi. Prawie co 5. z nas obiady zjada w barach typu fast-food, ale zdaniem dietetyków to zafałszowane dane.
W rzeczywistości ludzi żywiących się w ten sposób jest więcej. Trzeba mieć świadomość, że fast-food to nie tylko hamburgery na mieście, ale i gotowe dania zalewane wodą czy zupki z torebki, które wiele osób jada codziennie w domu - zaznacza dr Małgorzata Drywień z Katedry Żywienia Człowieka SGGW.
-
http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/spoleczenstwo/domowa-szkola-niezdrowego-odzywiania,47408,1
- http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/spoleczenstwo/domowa-szkola-niezdrowego-odzywiania,47408,1
5.45
4.37
3.48
Dodaj komentarz