Policja nie ma prawa chować fotoradarów
Mandaty ze zdjęciami z kosza na śmieci są nielegalne.
Lubelska sprawa kierowców złapanych przez fotoradar umieszczony w koszu na śmieci, w której właśnie są umarzane postępowania, pokazuje, że drogówka nie może dowolnie ustawiać takich urządzeń - informuje "Rzeczpospolita".
Rozporządzenie ministra gospodarki z 2007 roku nakazuje montaż sprzętu do pomiaru prędkości zgodnie ze specyfikacją producentów.
ZOBACZ JAK OSZUKAĆ FOTORADAR >>>
Ci jednak nie przewidywali kreatywnego kamuflażu. Jest też inny powód - zabawy z maskowaniem mogą wpłynąć na błąd odczytu.
Nieprawidłowe ustawienie kąta osi pomiarowej do krawędzi drogi (22 stopnie) powoduje przekłamanie mierzonej prędkości - czytamy na rp.pl.
Nie tylko więc wykluczone są kosze na śmieci, ale i wszelkie krzaki czy zarośla a także "zaciemniające promienie mikrofalowe przedmioty stałe" (znaki drogowe, tablice informacyjne).
ZŁAPAŁ CIĘ FOTORADAR ? NIE MUSISZ PŁACIĆ MANDATU >>>
Oraz w okolicach wiaduktów metalowych o konstrukcji ażurowej, bo to też może zafałszować wynik - dodaje dziennik.
Dozwolone są statywy ulokowane między jezdniami lub na poboczu albo na specjalnych masztach.
Dojazd do nich może, ale nie musi, być oznaczony specjalnymi tablicami informującymi o kontroli radarowej - podsumowuje gazeta.
-
http://www.rp.pl/artykul/402335.html
- http://www.rp.pl/artykul/402335.html
5.45
4.37
3.48
Dodaj komentarz