"Polsce śni się zmiana granic. Chce, by była koło Mińska"
Tak twierdzi prezydent Białorusi.
Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka oskarża zagraniczne służby specjalne o próbę zamachu stanu w jego kraju. Zapewnia też, że nie boi się sankcji - informuje tvn24.pl.
W MIŃSKU WRZE. SETKI POBITYCH I ZATRZYMANYCH>>
Łukaszenka ma też za złe Polsce krytykowanie jego posunięć.
POLSKA JAK MOCARSTWO. TAK UKARZEMY ŁUKASZENKĘ>>
W Polsce niektórzy śpią i widzą: granica jest nie tam: powinna być pod Mińskiem. Stalin w złym miejscu granicę wytyczył - powiedział Łukaszenka na sesji Izby Reprezentantów Zgromadzenia Narodowego, na której przedstawiał nowego premiera Michaiła Miasnikowicza.
"TO POLACY I NIEMCY WYWOŁALI ZAMIESZKI W MIŃSKU">>
Zapewnił, że reakcja służb białoruskich na manifestacje opozycji 19 grudnia "była zgodna z prawem", czyli "twarda i zdecydowana".
Straszycie wizami, sankcjami? Bóg z wami. Żyję dziesiątki lat z wizowymi ograniczeniami i nic się nie stało. Nie należy nas straszyć - stwierdził Łukaszenka odnosząc się do wprowadzanych przez Zachód sankcji.
-
http://www.tvn24.pl/-1,1690837,0,1,lukaszenka-niektorzy-w-polsce-chcieliby-zmiany-granicy,wiadomosc.html
- http://www.tvn24.pl/-1,1690837,0,1,lukaszenka-niektorzy-w-polsce-chcieliby-zmiany-granicy,wiadomosc.html
5.45
4.37
3.48
Dodaj komentarz