Polscy kierowcy nie rozstają się z telefonem. Nawet podczas jazdy
Eksperci: przez głupotę narażamy życie.
Polacy nic sobie nie robią z zakazu rozmawiania przez telefon komórkowy, gdy prowadzą samochód. Połowa nie używa zestawu głośnomówiącego, a 20 procent wysyła i odbiera esemesy. Tylko 18 procent ma w aucie zestaw głośnomówiący - alarmuje "Rzeczpospolita".
O ILE WZRASTA RYZYKO WYPADKU PODCZAS PISANIA SMS-A W CZASIE JAZDY? SPRAWDŹ>>
Z sondażu GfK Polonia wynika, że częściej przez komórkę za kółkiem rozmawiają mężczyźni niż kobiety. Najczęściej są to młode osoby - przyznaje się do tego, aż 65 procent kierowców w wieku do 29. roku życia. Tymczasem w grupie osób powyżej 60. roku życia robi tak tylko 20 proc.
ZOBACZ, ILU KIEROWCÓW GINIE Z POWODU ROZMÓW PRZEZ KOMÓRKĘ?>>
Takie zachowanie znacznie zwiększa ryzyko wypadku. Niestety jest ono bardzo częste. Sam w czasie jednej jazdy samochodem natykam się średnio na czterech - pięciu takich kierowców - mówi komisarz Marcin Szyndler, rzecznik Komendy Stołecznej Policji.
Eksperci podkreślają, że rozmowa przez telefon bez zestawu głośnomówiącego działa na kierowce tak jak alkohol i równie negatywnie wpływa na reakcję na to dzieje się na drodze.
-
http://www.rp.pl/artykul/384953_Kierowca_z_komorka__w_reku_grozny_jak_pijany.html
- http://www.rp.pl/artykul/384953_Kierowca_z_komorka__w_reku_grozny_jak_pijany.html
5.45
4.37
3.48
Dodaj komentarz