Polska kaszanka jest napakowana bakteriami
Groźna listeria w produktach z Sokołowa.
Władze Doncaster wycofały ze sprzedaży dwie odmiany kaszanki firmy Sokołów, w których wykryto niebezpieczny poziom bakterii - donosi "Rzeczpospolita".
Dopuszczalny limit bakterii w sprzedawanej na Wyspach kaszance był przekroczony 600 razy. Problem w tym, ze Brytyjczycy nie wiedzą jak jeść kaszankę.
WYSYŁAMY NIEMCOM ŻYWNOŚĆ Z PLEŚNIĄ I LARWAMI>>
Bo choć w procesie produkcji się ją gotuje, każdy Polak wie, że należy ją ugotować przed podaniem jeszcze jeden raz.
Produkt często spożywany jest na zimno wprost z opakowania i wtedy może być niebezpieczny - gazeta cytuje tłumaczenie brytyjskich władz samorządowych.
Choć wyrywkowe kontrole pokazały, że towar miał wysoki poziom skażenia bakteriami, nie odnotowano żadnego przypadku zatrucia.
POLACY MAJĄ POTWORNIE BRUDNE RĘCE>>
Osobom, które kupiły produkty nakazano, by ich nie spożywały.
Listeria zwana bakterią lodówkową, rozwija się w temperaturze panującej w lodówce, ponieważ upodobała sobie mleko, sery lody, surowe warzywa, drób, ryby i produkty mięsne przechowywane w lodówce - tłumaczy "Rzeczpospolita".
-
http://www.rp.pl/artykul/553506-W-kaszance-z-Polski-wykryto-listerie.html
- http://www.rp.pl/artykul/553506-W-kaszance-z-Polski-wykryto-listerie.html
5.45
4.37
3.48
Dodaj komentarz