Prąd popłynie z oceanu? (WIDEO)
Brytyjscy naukowcy testują nowy sposób pozyskiwania energii.
Długa, wijąca się gumowa rura zanurzona w oceanie. Na jej końcu turbina, która przetwarza regularne kołysanie się fal i różnicę ciśnień do wytwarzania energii elektrycznej. Bez emisji dwutlenku węgla, niebezpiecznych odpadów atomowych, kosztownych instalacji... Czy tak będzie wyglądać przyszłość energetyki?
Na razie to tylko testy, ale kto wie... Brytyjscy naukowcy twierdzą, że dzięki projektowi Anakonda, bo tak nazywają gumową rurę z turbiną, będzie można zaspokoić jedną piątą potrzeb energetycznych kraju.
W Gosport w Hampshire, firma Checkmate Seaenergy testowała niedawno ośmiometrowy model Anakondy w sztucznym zbiorniku z falami.
Uzyskaliśmy świetne wyniki, chcielibyśmy teraz znaleźć inwestorów i przeprowadzić testy pełnowymiarowej elektrowni na morzu - powiedział BBC Paul Aston, szef Checkmate Seaenergy.
Ile pieniędzy potrzeba na badania? Około 7 mln funtów.
-
http://news.bbc.co.uk/1/hi/sci/tech/8034867.stm
http://news.bbc.co.uk/2/hi/science/nature/8034884.stm
- http://news.bbc.co.uk/2/hi/science/nature/8034884.stm http://www.rp.pl/artykul/2,302745_Ocean_oswietli_Ziemie.html
- http://www.rp.pl/artykul/2,302745_Ocean_oswietli_Ziemie.html
- http://news.bbc.co.uk/1/hi/sci/tech/8034867.stm http://news.bbc.co.uk/1/hi/sci/tech/8034867.stm
5.45
4.37
3.48
Dodaj komentarz