Przez sądy tysiące dzieci nie mają domów
Co gorsza, wiele nigdy tej szansy nie dostanie.
W Polsce jest więcej par czekających na adopcję, niż dzieci z uregulowaną sytuacją prawną. Dlatego tysiące wychowanków domów dziecka miesiącami, a czasem latami czeka na nowy dom. Najstarsze z nich nie mają żadnych szans na rodzinę - donosi "Dziennik Gazeta Prawna".
W polskich domach dziecka przebywa ok. 20 tys. dzieci, ale tylko 3 proc. z nich to biologiczne sieroty. Większość (67 proc.) ma oboje rodziców, a do sierocińców trafiły z powodu przemocy w domu, nieporadności lub nałogów matki i ojca.
DOMY DZIECKA PRZESTANĄ ISTNIEĆ. CO JE ZASTĄPI?>>
Problem w tym, że sądy rodzinne czasem latami nie są w stanie podjąć decyzji o odebraniu praw rodzicielskich biologicznym rodzicom. Wystarczy, że patologiczny rodzic stwierdzi, że kocha swoje dziecko, by w nieskończoność dawać mu szanse, bezpowrotnie zaprzepaszczając szansę dziecka na normalny dom - dziennik cytuje raport przygotowany na zlecenie posłów.
Dokument opracowali pracownicy ośrodków adopcyjnych i domów dziecka, prawnicy oraz rzecznik praw dziecka.
ZAKONNICE ZNĘCAŁY SIĘ NAD DZIEĆMI? ZOBACZ>>
Stres, ciągły strach, poczucie odrzucenia i zagrożenia, uszkadza komórki nerwowe, powodując nieodwracalne uszkodzenia układu nerwowego, co w konsekwencji prowadzi do niemożności prowadzenia normalnego, szczęśliwego życia - podkreślają autorzy raportu.
Eksperci wskazują, że sędziowie rodzinni, kuratorzy, prokuratorzy i policjanci powinni przejść dodatkowe szkolenia.
Ich podejście może się zmienić kiedy przestaną podejmować decyzje zza biurka, odwiedzą dom dziecka i na własne oczy przekonają się, jak wygląda tam życie dzieci. Adopcja to najwspanialsza forma opieki zastępczej. Naprawdę warto ją ułatwić - mówi Michał Rżysko z Fundacji Świętego.
-
http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article549302/Dzieci_szukaja_rodzin_sady_przeszkadzaja.html
- http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article549302/Dzieci_szukaja_rodzin_sady_przeszkadzaja.html
5.45
4.37
3.48
Dodaj komentarz