Rozbił się helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego
Szkolny lot zakończył się samozniszczeniem.
Maszyna Agusta 109 Power ma uszkodzone śmigło i urwany ogon - donosi tvnwarszawa.pl.
Lot zakończył się na lotnisku na warszawskim Bemowie. Jeden z pilotów wrócił już ze szpitala do siedziby LPR, jest przesłuchiwany. Drugi pilot jest w niezłym stanie ale pozostaje w szpitalu.
Gdy maszyna dotknęła ziemi wpadła w gwałtowne drgania, w rezultacie śmigło odcięło belkę ogonową śmigłowca. Eksperci nazywają to rezonansem przyziemienia. Komisja ds. wypadków lotniczych bada jak do niego doszło - dyrektor LPR powiedział na antenie TVN24.
Agusta miała wylatane 2416 godzin. Była niedawno serwisowana u producenta w Belgii.






WIG -0.44%
