Smród gnijących śmieci zwalczają armatami
Nowy sposób na ekologię.
Władze Pekinu rozmieściły wokół wysypisk ponad 100 armatek strzelających dezodorantami, gdyż w miarę, jak robi się cieplej, więcej śmieci zaczyna gnić - czytamy na wp.pl.
Armaty to pomysł pracowników jednego z wysypisk, którzy sami nie wytrzymywali smrodu w pracy. Miasto kupiło ich pomysł i zaczęło masowe strzelania.
MĘŻCZYŹNI PACHNĄ SEREM. A KOBIETY?>>
Taki wystrzał polega na opryskiwaniu wysypiska od góry zapachową cieczą pochodzącą z roślin.
Do walki z odorem użyto również pochłaniaczy zapachu oraz urządzeń oddzielających gazy o nieprzyjemnym zapachu i wykorzystujące je do produkcji energii elektrycznej - dodaje portal.
Śmieci zakopuje się pod pochłaniaczami zapachu i ziemię dodatkowo spryskuje drugi raz.
ZNANY KONCERN: POLKI ŚMIERDZĄ POTEM>>
Zakopanego problemu nie tylko nie widać, ale i nie czuć. A trzeba pamiętać, że każdego dnia 17 mln mieszkańców Pekinu produkuje 18 tys. ton śmieci, z czego na wysypiska trafia 90 proc.
-
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Walcza-ze-smrodem-za-pomoca-armat-z-dezodorantami,wid,12201768,wiadomosc.html?ticaid=1a0c0
- http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Walcza-ze-smrodem-za-pomoca-armat-z-dezodorantami,wid,12201768,wiadomosc.html?ticaid=1a0c0
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz