To oni zabili szwedzkiego premiera. Rozwiązano zagadkę z 1986 roku?
Sensacyjne zeznania funkcjonariusza jugosłowiańskich służb.
Szwedzkiego premiera Olofa Palme zabił morderca wynajęty przez jugosłowiańską Służbę Bezpieczeństwa.
ZNANI DZIENNIKARZE OTRUCI. TAK MORDUJE KGB>>
Według Vinko Sindicica byłego oficera tej formacji, zabójca żyje i mieszka w Zagrzebiu w Chorwacji i pracuje dla prywatnej agencji ochroniarskiej.
To właśnie Belgrad wysłał agenta do Sztokholmu. Jego zadaniem było morderstwo premiera Szwecji. Przez całą dobę obserwowali go też inni agenci jugosłowiańscy - pisze thelocal.de
Dzięki nim prawdopodobnie zginął jedyny dowód zbrodni - pistolet Smith & Wesson 357 Magnum. Wywieziono go z kraju na łodzi pod banderą USA.
JUŻ WIADOMO KTO STRZELAŁ DO GENERAŁA PAPAŁY>>
Jednak Szwedzi twierdzą, że badali ten wątek sprawy, której nigdy nie rozwiązano. Teraz, po rewelacjach prasy podejmą go ponownie.
Będziemy musieli przemyśleć to jeszcze raz - stwierdził Stig Edqvist, szef grupy, która wciąż bada okoliczności śmierci Olafa Palme.
-
http://www.thelocal.se/31488/20110117/
- http://www.thelocal.se/31488/20110117/
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz