Uniwersytety dyskryminują ubogich studentów
Nie mają szans na dyplom renomowanej uczelni.
W ubiegłym roku Oksford przyjął 2653 nowych studentów. Tylko 41 z nich pochodziło z mniejszości etnicznych- informuje rp.pl.
Podobnie wygląda sytuacja na innych elitarnych brytyjskich uczelniach. Wśród przyjmowanych kandydatów nie ma osób biednych i wywodzących się z mniejszości etnicznych.
POLACY JUŻ NIE SZTURMUJĄ ZAGRANICZNYCH UCZELNI>>
Wywołało to głośny sprzeciw szefa brytyjskiego rządu. Premier David Cameron w ostrych słowach zaatakował władze uniwersytetów.
To skandal, że w minionym roku akademickim Oksford przyjął tylko jednego czarnoskórego studenta - cytuje premiera rp.pl.
Szefa rządu wsparł jego polityczny sojusznik, przewodniczący partii Liberalnych Demokratów Nick Clegg. Przedstawiciele uniwersytetów nie zgadzają z opinią polityków. Ich zdaniem źródłem problemu nie jest segregacja na uczelniach.
Problemem nie jest dyskryminacja, tylko cały system edukacji i podziały społeczne. Czarnoskórzy są biedniejsi i w efekcie chodzą do gorszych szkół. Nieliczni mają na tyle dobre oceny, by dostać się na Oksford czy Cambridge - wyjaśnia James Panton z Oksfordu.
-
http://www.rp.pl/artykul/642724_Za-duzo-bialych-na-Oksfordzie-.html
- http://www.rp.pl/artykul/642724_Za-duzo-bialych-na-Oksfordzie-.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz