Uprawiają marihuanę w sklepie po dopalaczach. Sami zawiadomili prokuraturę
Twierdzą, że uprawa jest całkowicie legalna.
Inicjatywa "Wolne Konopie" zasadziła marihuanę i... poinformowała o tym wrocławską policję.
MADRYT JAK AMSTERDAM. LOKAL DLA MIŁOŚNIKÓW MARIHUANY>>
Powołuje się na kodeks karny, który mówi, że: "Nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu przeprowadzenia eksperymentu poznawczego, medycznego, technicznego lub ekonomicznego, jeżeli spodziewana korzyść ma istotne znaczenie poznawcze, medyczne lub gospodarcze" - pisze "Gazeta Wyborcza".
Oficjalna informacja o "eksperymentalnej uprawie" oprócz organów ścigania trafiła też do starosty. Konopie rosną w lokalu, w którym niegdyś sprzedawano dopalacze.
Nie każdy może przeprowadzać eksperyment naukowy, to musi być instytucja, a nie osoba fizyczna. Potraktowaliśmy to wstępnie jako zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa - powiedziała Małgorzata Klaus, rzecznik prokuratury rejonowej we Wrocławiu.
MARIHUANĘ TRZEBA SPRZEDAWAĆ JAK PAPIEROSY I ALKOHOL>>
Tymczasem wrocławscy plantatorzy chcą, by podobne eksperymenty przeprowadzano w całej Polsce.
Projekt wytycznych umożliwiających zastosowanie takich rozwiązań przedstawimy Prokuratorowi Generalnemu - ogłosili na swojej stronie internetowej.
-
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8764760,Poprosili_prokurature_o_zgode_na_hodowanie_marihuany_.html
- http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8764760,Poprosili_prokurature_o_zgode_na_hodowanie_marihuany_.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz