W Afryce chcą policzyć gejów
Czy homoseksualiści się ujawnią i zaryzykują więzieniem?
Kenia jest pierwszym krajem na kontynencie który chce określić liczebność homoseksualnej mniejszości.
Władze kraju chcą wiedzieć ile gejów i lesbijek żyje w jego granicach by skuteczniej planować kampanie walki z HIV/AIDS - donosi BBC.
Homoseksualizm w Kenii jest przestępstwem. Niemniej szefowie kampanii Nascop (główny program zapobiegania AIDS) liczą na pozytywny odzew.
Ciężko jednak spodziewać się masowego przyznawania się do łamania prawa - zauważa stacja.
Za stosunki seksualne z tą samą płcią można iść w Kenii do więzienia na 14 lat. Dlatego autorzy pomysłu nie liczą na dokładny wynik, chodzi raczej o poznanie skali zjawiska.
Chcielibyśmy wiedzieć ile kondomów rozdawać - tłumaczą.
Sprawa jest poważna, bo większość kenijskich gejów uważa, że seks z drugim mężczyzną jest bezpieczny. Tymczasem przeprowadzone pod koniec lat 90. badania pokazały, że 10 proc. Kenijczyków jest nosicielem wirusa.
-
http://news.bbc.co.uk/2/hi/africa/8331338.stm
- http://news.bbc.co.uk/2/hi/africa/8331338.stm
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz