W Polsce będzie gorzej niż na Węgrzech. Już krok od tragedii
Zniszczy nas zbiornik "Żelazny Most". Jest największy w Europie.
Wystarczyłaby długa ulewa, zamach terrorystów czy tąpnięcie by pękły wały trzymające w ryzach prawdziwie trujący koktajl odpadów z KGHM.
Każdego roku rurociągami trafia tutaj wraz z wodą ponad 25 milionów ton zmielonej drobno rudonośnej skały, z której w procesie przeróbki "wypłukano” miedź, srebro, złoto, platynę, pallad, ren - metale, które produkuje miedziowy koncern - wylicza "Gazeta Lubuska".
W WIELKOPOLSCE WYBUCHŁY CHEMIKALIA. WIELKI POŻAR>>
Niebieską taflę, to leżące w trzech dolnośląskich gminach (Rudna, Polkowice, Grębocice) jezioro ma już tylko na zdjęciach sprzed 1977 roku, gdy uruchomiono zbiornik.
Powiększając go do obecnych rozmiarów 1,4 tys. hektarów zalano kilka wsi. Co roku umacnia się wały długości 14 km, które chronią okoliczne miejscowości.
WĘGRY: TOKSYCZNA MAŹ ZATRUWA DUNAJ. ZOBACZ>>
Jeziorko leży już na wysokości kilkudziesięciu metrów powyżej otaczających je miejscowości. Z każdym kolejnym rokiem eksploatacji jest coraz wyżej, tak jak coraz wyższe są otaczające je wały - zauważa gazeta.
Gdyby wał pękł, fala poprzedzająca setki milionów metrów sześciennych błota miałaby kilka metrów wysokości.
Gdy nastąpiła katastrofa w Zachodnich Węgrzech, koło miasta Veszprem, wyciekło milion metrów sześciennych czerwonej mazi. Zginęli ludzie, ponad setka była rannych. Kosztów dla środowiska jeszcze nie da się obliczyć - twierdzi "Gazeta Lubuska".
TYSIĄCE LUDZI ŻYJE NA BECZCE PROCHU>>
Tam eksperci winą obarczają konstruktorów zbiornika, Greenpeace oskarża dyrekcję huty aluminium. Ponoć już cztery lata temu wskazywano na zły stan techniczny zbiornika, krytykowano też fakt lokowania go w pobliżu rzek i źródeł wody pitnej.
-
http://51.514757,16.207895
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101009/POWIAT/24837404
- http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101009/POWIAT/24837404
5.47
4.37
3.51
Dodaj komentarz