W niemieckich krematoriach kradną złote zęby
Pracownicy tylko jednego zarobili tak 150 tys. euro.
Zasadą na cmentarzu w Öjendorf jest, że rodzina zmarłego może zabrać to, co nie uległo spopieleniu np. sztuczne biodra czy złote zęby.
To, co nie zostanie zabrane trafia co miesiąc na licytację, a pieniądze przeznaczane są np. na chore dzieci. Gdy jednak sumy z roku na rok zaczęły maleć, zarząd cmentarza wezwał policję. Ta zatrzymała 9 pracowników krematorium- informuje thelocal.de.
SZWEDZI NIE MIESZCZĄ SIĘ DO PIECÓW KREMATORYJNYCH>>
Oskarżenie o kradzież cennych metali wydobytych z popiołu, doprowadziło w niemieckich mediach do dyskusji na temat morlalności pracowników i zasad funkcjonowania krematoriów.
W Niemczech dokonuje się około 400 tys. kremacji rocznie, a rynek jest niezwykle konkurecnyjny. To prowadzi do nadużyć - przekonuje dziennik "Hamburger Abendblatt".
LUDZKIE SZCZĄTKI ROZRZUCANE JAK NAWÓZ>>
Na 80 krematoriów, do których gazeta wysłała ankiety, by sprawdzić, jak obchodzą się z cennymi metalami pozostałymi po kremacji, odpowiedziało jedynie 6.
-
http://www.thelocal.de/society/20100910-29739.html
- http://www.thelocal.de/society/20100910-29739.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz