W tym kraju połowę antybiotyków zjadają... zwierzęta
Zobacz, czym to grozi ludziom.
Prawie połowa antybiotyków produkowanych i sprzedawanych w Chinach trafia do paszy dla zwierząt. Jednak preparaty zamiast chronić przed chorobami zwiększają ich śmiertelność i szkodzą ludziom - informuje xinhuanet.com.
SUPERBAKTERIA ZABIJA W SZPITALACH>>
Z 210 tys. ton antybiotyków wyprodukowanych w ubiegłym roku, aż 97 tys. ton zjadły w paszy zwierzęta. Bo takie karmienie stosuje 50 proc. hodowców.
PRZEZ TEN ENZYM WYGINIE LUDZKOŚĆ>>
Ludzie wierzą, że w ten sposób uchronią zwierzęta przed chorobą, tymczasem uszkadzają w ten sposób ich układ odpornościowy, co prowadzi do wzrostu śmiertelności wśród zwierząt - twierdzi Qi Guangha, zastępca szefa instytutu zajmującego się badaniem paszy w Chińskiej Akademii Nauk.
Najgorsze jednak jest to, że antybiotyki te trafiają do organizmu ludzi razem ze zjadanym mięsem, jajkami czy mlekiem.
Czym to się kończy? U urodzonego niedawno w Guangzhou dziecka stwierdzono bakterię odporną na siedem typów antybiotyków! Lekarze są przekonani, że to efekt jedzenia przez matkę wzbogacanego antybiotykami mięsa.
W Chinach ma miejsce coraz więcej przypadków zachorowań wywołanych bakteriami odpornymi na różne typy antybiotyków.
Powinniśmy zakazać, tak jak ma to miejsce w Europie, dodawania antybiotyków do pasz dla zwierząt. Uświadomić sobie fakt, jaki wpływ mają one na nasze zdrowie - twierdzi Huang Liuyu, szef Instytutu Zapobiegania i Kontroli Chorób.
-
http://news.xinhuanet.com/english2010/health/2010-11/26/c_13623319.htm
- http://news.xinhuanet.com/english2010/health/2010-11/26/c_13623319.htm
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz