W tym miejscu 75 procent kobiet dostaje szału
Kto by nie dostał?
Aż 75 proc. Brytyjek przyznaje, że ciasne, brzydkie i niewygodne przebieralnie w sklepach zmusiły je do przerwania zakupów i mierzenia ubrania dopiero w domu - informuje "The Daily Express".
TO KOBIETY KOCHAJĄ NAJBARDZIEJ. KIERUJE NIMI DZIKI INSTYNKT>>
Psycholodzy mówią nawet o nowym syndromie wśród pań: "wściekłości przebieralni" (changing-room rage).
Odczuwają wtedy gniew, frustrację i wpadają w zły nastrój, który utrzymuje się nawet kilka godzin po takim doświadczeniu.
OTO NAJCENNIEJSZA RZECZ W SZAFIE KAŻDEJ KOBIETY>>
Udane zakupy zawsze poprawiają kobietom humor, ale jeśli wizyta w sklepie wiąże się z negatywnymi emocjami to panie mogą poczuć się naprawdę źle. To może trwać naprawdę długo - mówi psycholog Susan Quilliam.
-
http://www.express.co.uk/posts/view/241378/Changing-room-rage-as-women-shop-till-they-drop
- http://www.express.co.uk/posts/view/241378/Changing-room-rage-as-women-shop-till-they-drop
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz