Wielki mecz Arsenalu
Zespół ze Szczęsnym w składzie wygrał aż 7:1.
Do Londynu przyjechała drużyna zagrożona spadkiem, Blackburn Rovers. Przegrała bardzo wysoko, choć wbrew pozorom spotkanie nie było jednostronnym widowiskiem. Obrona londyńczyków wiele razy grała na granicy ryzyka...
Wojciech Szczęsny, który bronił cały mecz, puścił bramkę w 32. min po strzale Pedersena z rzutu wolnego. Wtedy w meczu był remis, bo w 2. min trafił van Persie.
Gospodarze jeszcze przed przerwą prowadzili 3:1, po golach van Persiego w 38. i Oxlade-Chamberlaina w 40. min. W 43. min wyleciał z boiska Givet za atak dwoma nogami w van Persiego.
Po przerwie trafiali: Arteta w 51. min, Oxlade-Chamberlain w 54., znowu van Persie w 62. i Henry w 93. Arsenal wygrał 7:1!
Gwiazdą był van Persie, który do 3 goli dołożył 2 asysty. Szczęsny zagrał poprawnie, choć popełnił błędy - przy straconym golu, kiedy miał piłkę na rękach, ale i tak padła bramka. Chwilę później minął się z dośrodkowaniem.
-
4, 5, 6... Więcej! Strzelanina Arsenalu. Jak Szczęsny?
- 4, 5, 6... Więcej! Strzelanina Arsenalu. Jak Szczęsny?
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz
Popularne komentarze
Gość 04.02.2012, 17:49
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Komentarze (5)
Gość 04.02.2012, 17:20
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 04.02.2012, 17:49
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gunner 04.02.2012, 18:09
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 04.02.2012, 18:43
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 05.02.2012, 13:52
Odpowiedz Zgłoś naruszenie